Współcześni rodzice …

Współautor badań prof. Mariusz Jędrzejko z WSB twierdzi, że po części winę za tą sytuacje ponosi obecny system pracy, który bardzo angażuje ludzi i jest dla nich wymagający. W rezultacie rodzice nie mają czasu by wyjść z dzieckiem na spacer, odrobić wspólnie lekcje, czy poczytać książkę. Brak czasu dla dziecka, a co za tym idzie brak kontroli skutkuje problemami wychowawczymi. Dzieciaki są niegrzeczne w szkole, nie potrafią usiedzieć na jednym miejscu. Używek próbują już 11-letnie dzieci. Z danych UNICEF wynika, że 20 proc. małych Polaków uważa, iż ich dzieciństwo nie należy do szczęśliwych.

Psychiatrzy są zdania, że wiele problemów wychowawczych u małych dzieci wynika z zaniedbania, a nie jak wiele rodziców twierdzi z zaburzeń psychicznych typu ADHD. Rzadko opiekunowie obwiniają siebie za taką sytuacje. Bycie rodzicem to bardzo odpowiedzialna funkcja, która wymaga wiele samozaparcia i cierpliwości. To od wychowania i podejścia do młodego człowieka zależy jego osobowość, poglądy, wartości. To właśnie najbliżsi mają największy wpływ na to, jakim człowiekiem w dorosłym życiu będzie dziecko. Wielu rodziców, w szczególności tych świeżo upieczonych myśli, że młody człowiek rodzi się z ukształtowaną osobowością, która w wraz z wiekiem się ujawnia. Nic bardziej mylnego. To rodzic uczy dziecko, co jest dobre, a co złe, jak można postępować, a jak nie. Jeden z angielskich filozofów John Locke stwierdził, że umysł dziecka jest jak tabula rasa, czyli niezapisana karta, która poprzez doświadczenie zdobywane w czasie trwania życia powoli się uzupełnia.

Stwierdzenie, że “moje dziecko na pewno ma ADHD bo jest niegrzeczne i ruchliwe” – nie zawsze jest prawdziwe. W tej kwestii trwa polemika między specjalistami. Uważa się, że ADHD występuje u około 4-8% małych dzieci. Tymczasem liczba dzieci z orzeczeniem tego zaburzenia jest wielokrotnie większa “Przekrój”. Niektórzy psychiatrzy przestrzegają przed pochopnym diagnozowaniem zaburzeń psychicznych tego typu u dzieci. Twierdzą, że przyczyny należy szukać w rodzinie. Pęd za pracą, brak czasu dla dziecka, czyli zaniedbanie może być główną przyczyną niegrzecznego zachowania malucha. Współcześni rodzice spędzają poza domem, co najmniej 10 godzin. Wracają z pracy i poświęcają swoim dzieciom zaledwie kilka minut dziennie. To stanowczo za mało. To jak młody człowiek postrzega innych ludzi i świat odbija się na postrzeganiu jego samego. Dlatego też tak szczególnie ważna jest socjalizacja pierwotna, w której główną rolę odgrywają właśnie rodzice.

Pamiętajmy, że krzyki i agresja nie pomogą w rozwiązaniu naszych problemów z niegrzecznym dzieckiem, mogą je jedynie spotęgować. Z badań wynika, że dziecko wychowywane od najwcześniejszych lat w nerwowej atmosferze w przyszłości może sprawiać problemy wychowawcze. Co zatem możemy zrobić? Zadbać, aby maleństwo w pierwszych latach życia nauczyło się kochać, odróżniać dobro od zła, szanować innych i być uczciwym. Później wystarczy pielęgnować wspólną, niezwykłą więź, jaka łączy dziecko z rodzicem, tak, aby przeróżne czynniki zewnętrzne jej nie osłabiły, czy w niektórych nawet skrajnych przypadkach zerwały. Nie jest to łatwe w natłoku obowiązków, ale wspólnymi siłami wykonalne.

dziecko_pedagog