Biegi Łętowo

Dnia 24. września podekscytowani, ale również zaspani wyruszyliśmy na podbój Łętowa. Od samego początku nie brakowało nam 'atrakcji'. Najpierw śledzący nas samochód – podobno dziewczyna lub tata Samary, jednak okazało się, że był to jeden z rodziców młodszych uczestników. Po przyjeździe poszliśmy się zapisać, a następnie ruszyliśmy do lasu na grzyby, które później i tak pan Godula zostawił w autobusie. Po powrocie z wycieczki krajoznawczej wsi Łętowo, najlepsi i najambitniejsi uczestnicy wystartowali w biegu na 12 kilometrów. Później do biegu ruszyli nasi koledzy ze szkoły podstawowej, zajmując wysokie miejsca. W końcu po czterech godzinach czekania przyszedł czas na nas, niestety biec nie mogła Marzena, której towarzystwa dotrzymywał Amadeusz, który 'przypatatajał na swoim jednorożcu'.

Po dojściu na linię startu, najpierw ruszyły dziewczęta z rocznika 99/98.  Nie udało im się jednak zająć miejsca na podium. Niestety później musieliśmy czekać dość długo w lesie, bo wracali już Ci najlepsi. Gdy wszyscy dobiegli na linię mety, ruszyli chłopcy, również z rocznika 99/98. Tu jednak Damian Nasidłowski (kl.VI) zajął I miejsce, a Przemek Woźniak (kl. Ib) III miejsce. Po chłopakach, ruszyły dziewczyny z rocznika 97-95, w tej kategorii II miejsce zajęła Ania Wojciechowska (kl. IIa), a III miejsce biegająca za sarnami Natalka Kozak (kl. IIIa). Ostatni biegli chłopcy, którzy popisali się świetną kondycją. II miejsce zajął Kamil Woźniak (kl. IIIa), a III miejsce Dawid Chałubiński, również z klasy IIIa. Niestety w tym biegu, mniej szczęścia miał Patryk, który na zakręcie pośliznął się i wywrócił. Oczywiście natychmiast do pomocy ruszyli ratownicy, i Patryk dzięki temu jest cały. Po krótkim odpoczynku, zostały wręczone nagrody przez wójta gminy Sławno. A następnie niezwykle zmęczeni, ale i uśmiechnięci ruszyliśmy w drogę powrotną. ( no a Amadeusz odpatatajał na swym jednorożcu.)

Bardzo dziękujemy wszystkim nauczycielom, którzy razem z nami byli w Łętowie i nie oszczędzali gardła na wspieranie nas.