Bal Absolwenta

22.06.2012 roku po długim oczekiwaniu dostaliśmy wyniki z egzaminów , jednak nie to było najważniejsze. Nadszedł dzień długo oczekiwanego balu, przygotowania oczywiście zaczęły się wcześniej. Gdy sala była gotowa, a jedzonko stało na stołach i nas kusiło, rozpoczęła się zabawa. Tradycyjnie zaczęliśmy od poloneza , który nie chwaląc się wyszedł nam wspaniaaaale. Po naszym pierwszym tańcu, zasiedliśmy do stołu, a na projektorze wyświetliła się dla nas miła niespodzianka. Były to mianowicie zdjęcia zrobione przez 3 lata (*Łukasz) naszego pobytu w szkole. Niesamowicie się przy tym uśmialiśmy, ale nie oszukujmy się, wzruszeni byliśmy również. Po pokazie zdjęć, zaczęła się prawdziwa zabawa. Tańcom nie było końca, a nowo odkrytym królem parkietu jednogłośnie został Filiiip Po wielu wygłupach, gdy byliśmy na nowo głodni, zagościła na naszych stołach pizza. Och i nagle na każdej, nawet zmęczonej twarzy pojawił się uśmiech. Po pysznym posiłku, znowu wróciliśmy do zabawy. Niestety musiała nadejść najgorsza ze wszystkich chwil , czyli koooniec. Jednak najpierw wszystko trzeba było posprzątać, i powyjadać. Bal Absolwenta, niestety był naszą ostatnią zabawą w tym samym gronie, dlatego atmosfera była bardzo miła i wszyscy świetnie się bawili.